Parapety z drewna oazą wytchnienia i spokoju

0
313
Parapety z drewna oazą wytchnienia i spokoju

Są takie elementy wykończeniowe naszych mieszkań, nad którymi zastanawiamy się pod koniec prac remontowych lub odświeżających. Niewątpliwie należą do nich parapety z drewna. Być może zaskoczeniem będzie, że proponujemy od razu rodzaj parapetu, ale wychodzimy z założenia, że jeżeli na coś się decydować, to niech to będzie bliższe naturze. Na co dzień i tak mamy sporo wokół siebie betonu, spalin i hałasów. Dom, nasz salon, czy miejsce, gdzie wypoczywamy, powinien nam gwarantować prawdziwą oazę, wytchnienie i spokój. Drewno samo w sobie ma tę właściwość. Nie przypadkiem człowiek lubi wypoczywać na świeżym powietrzu, w parku lub lesie.

Parapety z drewna a wystrój wnętrza

Pierwszym pytaniem, na które musimy sobie odpowiedzieć, decydując się na parapety z drewna, czy będą one dobrze korespondować z pozostałymi elementami wnętrza. Istnieje teoria, która mówi, że drewno świetnie sobie radzi w każdym pomieszczeniu. Bez względu na to, w jakim stylu jest przyrządzone. Oczywiście dla każdego będzie jasne, że takie style, jak rustykalny, czy klasyczny, a nawet skandynawski są niemal stworzone dla tego typu rozwiązań. Można powiedzieć, że trudniej będzie o harmonię w pomieszczeniu, w którym dominuje glamour, czy art deco. Są to jednak zastrzeżenia, które być może teoretycznie się bronią, w praktyce jednak znajdziemy wiele przykładów na ciekawe rozwiązania.

Parapety z drewna jako wartość dodana

Załóżmy jednak, że mamy do czynienia z wnętrzem, które z daleka wygląda na nowoczesne, chłodne, gdzie nie ma zbyt wielu dodatków, ozdobnych elementów. Gdzie kładzie się nacisk na wygodę, przejrzystość i prostotę. Czy w takim otoczeniu parapety z drewna sprawdzą się i będą stanowić wartość dodaną? Nie ma na to jednej odpowiedzi. Najczęściej w takich sytuacjach odpowiada się, ze to zależy. Od czego? Od naszej elastyczności. Nawet jeżeli uznalibyśmy, że w żaden sposób drewno do pomieszczenie nie będzie pasować, wystarczą proste rozwiązania, które natychmiast poszerzą możliwości każdego wnętrza. Jest to kwestia jednego, dwóch dodatków. Na przykład drewnianego kosza na parasolki lub czasopisma. Może przybrać przecież dowolny kształt – stolarnie sobie spokojnie z tym poradzą. Podobnie sprawa wygląda z kolorem.

Poszerzyć założenia

Wtedy może się okazać, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby w pomieszczeniu, które z góry zakłada brak naturalnych przedmiotów, odmienić jego wygląd. Nieco poszerzyć założenia. Nowoczesność, to przede wszystkim sposób, w jaki myślimy o naszym domu, a w tym wypadku o wykończeniu wnętrz. Jest ona z założenia dość otwarta na eksperymenty, nowe bodźce, przełamywanie stereotypów. Nawet tak wydawałoby się drobny element, jakim jest parapet, może nam w tym pomóc.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here